Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Klaudyna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Klaudyna. Pokaż wszystkie posty

środa, 29 kwietnia 2015

Rozstania i powroty

Jakieś sto lat temu usiłowałyśmy pisać bloga z biżuterią. Niestety z braku czasu i inspiracji ostatni wpis był milion lat temu. Dawno też nie babrałam się w modelinie. Teraz zamieniłam ją raczej na igłę i nitkę. Sutaszem zajęłam się jakoś w listopadzie. Wrzucam więc swoje pierwsze prace, krzywe i koślawe, ale od czegoś trzeba zacząć. Teraz idzie mi już lepiej, ale nie mogę się powstrzymać od podzielenia się trudnymi początkami (głównie w ramach zachęty dla tych co im nie wychodzi i chcą się poddać). Dziękuję też Izzyland za wspaniałe warsztaty od których wszystko się zaczęło.
Za tydzień wrzucę trochę nowsze prace :)
To kolczyki stworzone na warsztatach

Moje pierwsze  kolczyki własnego projektu. Koślawe, ale własne :)

Tą bransoletkę zaprojektowałam zanim się nauczyłam sutaszować. Próbowałam sama, lecz sznurki mi się plątały i szybko zrezygnowałam, Jeszcze raz wielkie dzięki dla Izzyland za warsztaty



K.

piątek, 23 listopada 2012

Powiew lata

Do zrobienia tego naszyjnika zabierałam się całe lato, z braku czasu zrobiłam go dopiero teraz. Naszyjnik charakteryzuje się żywymi barwami oraz asymetrycznym kształtem. Nic tylko podziwiać:)


Podziękowania dla Poli, modelki:)

                                                                                                                                            Klaudyna

czwartek, 6 września 2012

Porzucone różności

 Z uwagi na wakacje nie miałyśmy czasu z Ewą wykonać nic nowego.
Jest jednak parę rzeczy, których jeszcze nie widzieliście.
Jeśli zastanawiacie się, dlaczego tak dawno nie było wpisów oto odpowiedź.
Ewa plażowała się w Grecji, a ja wypacałam siódme  poty na obozie tanecznym, ale o tym jeszcze napisze parę słów w najbliższej przyszłości:)
Miłego oglądania prac:) 









                                                                                                                                               Klaudyna

niedziela, 19 sierpnia 2012

Stojak na bransoletki

Ostatnio zauważyłam, że po moim pokoju wala się pełno bransoletek, których nie noszę, ponieważ nigdy nie mogę znaleźć tej właściwej. Postanowiłam więc zrobić na nie stojak. Dla zainteresowanych wykonaniem podobnego zamieszczam tutorial poniżej:)

Mam nadzieję, że pomysł się wam podoba:)

                                                                                                            Klaudyna

sobota, 11 sierpnia 2012

Kwiaty nie tylko na łące

       Jak możecie się z tytułu posta domyślić, motywem dzisiejszego posta będą kwiatowe naszyjniki.
Nie myślcie jednak, że zapomniałyśmy o obiecanej dalszej relacji z Paryża. Głównym celem naszego bloga jest prezentowanie biżuterii, więc do relacji wyjazdowej wrócimy później.
       Prezentowane dzisiaj naszyjniki wykonane są z bawełny. Mam nadzieje że wam się spodobają:)



 
                                                                                                                                                                          Klaudyna

poniedziałek, 23 lipca 2012

Dawno nas nie było...

  Dawno nas nie było, to fakt, ale są wakacje i my też chcemy odpocząć. Połówka naszej spółki była na Slot Art Festival, a druga zażywała odpoczynku w zaciszu własnego domku

 Prace prezentowane dzisiaj mają jedną wspólną cechę. Supermodne neonowe barwy. Mam nadzieje że się wam spodobają:)


  Jeszcze jedna ważna informacja: nasze produkty można kupić na srebrnej agrafce.
Zapraszamy do sklepu:) 




środa, 4 lipca 2012

Takie sobie różnośći - czyli kolejna odsłona naszyjników z modeliny

Motyw przewodni - no tego w sumie trochę brak. Generalnie nie mam nic ciekawego do napisania na ich temat więc cieszcie oczka:)














Klaudyna

piątek, 29 czerwca 2012

Złoty chaos

Powrót do starych pomysłów, czyli wykorzystanie kolorowego miszmaszu z dodatkiem dużej ilości złotego, co nadaje blasku naszej biżuterii. Prosty pomysł na wykorzystanie resztek modeliny, które jakby się mogło wydawać, były za małe aby wykorzystać je w inny sposób.





Klaudyna

środa, 27 czerwca 2012

Zaplątani

 Ostatnio modne są tzw. "zatmotki". Zainspirowana tym pomysłem postanawiam stworzyć własną ich kolekcje. Poświęciłam więc kilka starych koszulek (bo przecież dbamy o środowisko i recykling w modzie)
i zabrałam się do roboty. Kilkanaście godzin później, bo niestety to jest baardzo pracochłonne mogę wam przedstawić efekty:) Oto one: